Niby sobotni mecz towarzyski reprezentacji Polski z Ukrainą będzie kolejnym zwyczajnym sparingiem w drodze do Euro 2012. Ale jednak niezwyczajnym. Selekcjoner Franciszek Smuda po ostatnich porażkach (w meczach z Hiszpanią i Kamerunem straciliśmy dziewięć goli, nie strzeliliśmy żadnego) mówi wprawdzie, że panika to najgorsze, co może nam się zdarzyć, ale i on wie, że kolejne przegrane podważą jego pozycję. Zwłaszcza że w mediach od dawna spekuluje się, że w razie następnych wpadek na jego posadę już szykują się Jerzy Engel lub Paweł Janas.
Sparingi kadry ważnym sprawdzianem Smudy
September 3rd, 2010 · No Comments
Tags: 216122
0 responses so far ↓
There are no comments yet...Kick things off by filling out the form below.
Leave a Comment